![]() |
| Siemiatycze church |
Dramatyczne chwile w szpitalach na Prokocimiu i na Dietla jak koszmarny sen, kiedy mama i jej noworodek w stanie krytycznym, a młody tata leci w rozwianym zielonym kitlu do okna, próbując skakać. I Jan, którego łzy wycieram na szpitalnym korytarzu. Tam zrządzeniem losu wyszedł z opresji maluszek, a dziś rano los chciał oszczędzić matkę. Martwy chłopiec nie pomagał, więc M. rodziła w potwornych męczarniach wdychając głupiego jasia i na dwóch lekkich dawkach morfiny. O 6 rano przyjechał po mnie Jan. "Szybkie" spanie i o 10.45 na mszy kazanie "All you need is love". Emma, z którą jako jedyną podzieliłam mój żal, zaproponowała zorganizowanie pogrzebu w kościele. W domu zamieniałam casual clothes na smart code i Jan odwiózł mnie do szpitala. Chcą wyjść jutro w południe po ochrzczeniu synka.
12/11/2017 Ponad rok od tragedii. We wtorek telefon od M: "Monia co robisz w czwartek?", "Wolne za sobotę, a co?". "Porwać cię chcemy z M. do szpitala na rozmowę jak to było do sprawy o odszkodowanie". O 10 przyjechali po mnie. Wszyscy ubraliśmy się elegancko. Okazało się, że para rodziców po zgonie dziecka powołała fundację wspomagającą takie rodziny. Na terenie campusa szpitalnego w przytulnie urządzonym mieszkaniu odbywają się terapie i spotkania wyjaśniające. Była tłumaczka - Polka, która 20 lat temu wyjechała i sama doświadczyła utraty dwóch pierwszych synów, przesympatyczna Senior Midwife i profesjonalny w tonie Main Consultant.
Odnieśliśmy się do Post Mortem oraz nieścisłości w dokumentacji śledczej. Nie korzystałam z usług tłumaczki. Zwróciłam uwagę konsultanta na jego "gdybanie" co do przyczyny śmierci. W Post Mortem ujęto widoczne objawy długotrwałego niedotlenienia dziecka w odróżnieniu od nagłego niedotlenienia. Nie trzeba być specjalistą, że należało wykonać cesarskie cięcie podczas wykrycia słabnącego tętna płodu przy braku rozwarcia i skurczach partych. Ale, jak mówił konsultant, nie stosuje się obecnie KTG, szczególnie przy książkowej jak u M ciąży, bo to kosztuje (!).
Winę ponosi młoda niedoświadczona midwife, która odmówiła przyjęcia M. do szpitala. Nagranie telefoniczne moich rozmów z nią będzie dowodem w sprawie, na co bardzo się ucieszyłam. Zwiodła mnie, smarkula. Doszła jeszcze tzw political correctness, poprawność polityczna. Nie omieszkałam powiedzieć, że u siebie w kraju w takim przypadku powiedziałabym: "K.., babo! Nie rozumiesz, że kobieta rodzi?!" A tu uległam przez chwilę sugestii, że po odejściu wód płodowych M ma wziąć drugą kąpiel, pomimo skurczów co 2,5 minuty i ponownie zadzwonić za 2-3 godziny. Po tym telefonie kazałam im wracać do szpitala. A ja pojechałam na lotnisko po A., dziewczynę syna. W drodze powrotnej z East Midlands telefon od midwife, że M i M potrzebują przyjaciela, bo dziecko prawdopodobnie nie żyje. Na to dzwonię do Kasi. "Monia, jadę z tobą, Przyjeżdżaj." Nie wracając do domu, po Kasię i we trzy do szpitala.
Byliśmy w lipcu na ich ślubie w Siemiatyczach z synem i jego sympatią N, z pastorką i jej mężem, z Anglii przyleciał też Okti z K, siostra M z obecnym mężem i małżeństwo z Londynu, które teraz współdzieli z M i M dom. Z pół roku temu dostałam od M telefon:"Monika, zerwałem z M." Zaniemówiłam, bo pewne związki wydają się nie do zdarcia. Po chwili:" Nie no, co ty. Żartowałem. Gdzie ja bym swoją M. zostawił?" All you need is love, a sprawa w toku.
![]() |
| The most attractive women are from Poland |
![]() |
| Me on the left smiling to K and Okti. A couple from the UK in the centre |
![]() |
| Cottage fresh meat table - a must on a traditional Polish wedding |
![]() |
| My romantic couple |
![]() |
| Folk wedding dance |
![]() |
| Jan's best photo ever, just for the movement, no matter the q |
![]() |
| Cutting a wedding cake at Folwark Księżnej Anny |








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz